Czy opóźnienie w spłacie zawsze trafia do BIK i KRD?
Nie, opóźnienie w spłacie pożyczki lub kredyty nie wiąże się z automatycznym pojawieniem się negatywnego wpisu w KRD. W przypadku BIK może tak się stać, choć bez poważniejszych konsekwencji. Warto jednak znać potencjalne problemy wynikające z opóźnień w spłatach kredytów i pożyczek. W artykule bliżej poznasz szczegóły związane z potencjalnymi konsekwencjami opóźnień w spłatach rat. Poznasz warunki, jakie muszą zostać spełnione, aby otrzymać negatywny wpis do BIK lub KRD.
Kiedy trafię do BIK i KRD? Jakie warunki muszą być spełnione?
Dokonanie negatywnego wpisu do Krajowego Rejestru Długów może się odbyć pod określonymi warunkami.
W przypadku konsumentów minimalna kwota zaległości wynosi 200 złotych, a czas opóźnienia, licząc od terminu płatności, 30 dni.
W przypadku przedsiębiorców minimalna kwota zaległości wynosi 500 złotych, a czas opóźnienia 60 dni.
Wpis do BIK
Wpisy do BIK sa wykonywane automatycznie w momencie powstanie zobowiązania. Warunkiem jest oczywiście zgoda pożyczkobiorcy na przetwarzanie danych i wykorzystanie ich w celach dokonywania wpisów w biurach informacji kredytowej. O ile w przypadku kredytów bankowych są one wymagane, o tyle w przypadku pożyczek pozabankowych firmy nie zawsze wymagają udzielenia takiej zgody przez klienta.
Należy pamiętać, że większość wpisów w BIK to wpisy pozytywne, które informują o terminowych spłatach pożyczek lub kredytów.
Kiedy występuje opóźnienie w spłacie pożyczki?
Opóźnienie w spłacie pożyczki występuje de facto już pierwszego dnia po upływie terminu płatności raty pożyczki lub kredytu. Wynika to wprost z zapisów umowy, które w jasny sposób określają terminy płatności poprzez umieszczenie stosownego zapisu oraz przedstawienia Klientowi pełnego harmonogramu spłat.
Pamiętaj, że opóźnienie w płatności może wystąpić nawet z takich przyczyn, jak np.:
- zbyt późno wysłany przelew, który księguje się dopiero następnego dnia;
- dzień wolny od pracy, który przypada w dniu terminu spłaty, w związku z czym przelewy księgują się dopiero następnego dnia.
Dlatego ważne jest, żeby pilnować terminów płatności i wykonywać przelewy w terminach, które umożliwiają zaksięgowanie płatności przed upływem terminu przewidzianego w umowie. Warto zwrócić uwagę na to także w przypadku automatycznych zleceń płatności w bankowości elektronicznej. Serwisy internetowe banków i aplikacje mobilne zazwyczaj oferują funkcję wykonania zlecenia płatności wcześniej, jeśli w ustalonym terminie wypada dzień wolny od pracy.
Czy jednodniowe opóźnienie w spłacie chwilówki może mieć poważne konsekwencje?
Nie, konsekwencje jednodniowego opóźnienia w spłacie chwilówek lub kredytów zazwyczaj nie są poważne, choć zawsze należy pamiętać o warunkach umowy. W standardowych przypadkach banki i inne instytucje finansowe traktują jednodniowe opóźnienia jako zdarzenia incydentalne. Jednak powtarzające się opóźnienia, nawet jednodniowe, mogą być sygnałem o niskiej rzetelności klienta.
Może jednak zdarzyć się, że:
- naliczone zostaną karne odsetki, choć w praktyce przy jednodniowych opóźnieniach są to kwoty symboliczne;
- informacja o opóźnieniu trafi do BIK, ale zazwyczaj wynika to ze zautomatyzowania procesu, który umieszcza informację natychmiast po wystąpieniu opóźnienia w płatności.
Pamiętaj, że przy chwilówkach klienci często korzystają z promocji, np. z darmowej pierwszej pożyczki do pewnej kwoty, pod warunkiem spłaty w terminie. W takich przypadkach po upływie terminu płatności zgodnie z umową naliczane są standardowe koszty pożyczki.
Opóźnienia w spłacie pożyczki do 30 dni - co mi grozi?
Poważniejsze skutki mogą wystąpić wtedy, gdy zaległość w spłacie kredytu zbliża się do 30 dni. Jednym z pierwszych następstw jest obowiązek uregulowania odsetek za opóźnienie, naliczanych od przeterminowanej kwoty. Ich wysokość zwykle określa umowa kredytowa. Jeśli jednak nie zawiera ona odpowiednich postanowień, stosuje się odsetki ustawowe za opóźnienie w realizacji zobowiązań pieniężnych.
Instytucje finansowe mogą podjąć również działania mające na celu przypomnienie o zaległości, takie jak np. wysyłka SMS-ów, listów poleconych czy kontakt telefoniczny. Nie należy ignorować takich sygnałów. Najlepiej pozostawać w kontakcie z bankiem i reagować na bieżąco na otrzymywane wezwania.